Jak czyścić dywany? Podstawowa metoda

Aby wyprać dywan, przygotujmy zwykłą gąbkę lub średnio twardą szczotkę z wygodną rączką, a także mokrą szmatkę. Do ciepłej wody nalejmy trochę pieniącego płynu do prania dywanów.

Jak czyścić dywany? Podstawowa metoda

Na otwarcie bloga poruszymy najczęściej padające pytanie “jak czyścić dywany”.

Zacznijmy od najbardziej tradycyjnej metody czyszczenia dywanów i chodników, stosowanej przez nasze mamy i babcie. Sprawdza się ona zwłaszcza w przypadku dywanów o niezbyt długim włosiu (im krótszy włos, tym lepszy efekt – najlepsze rezultaty uzyskuje się w przypadku chodników i dywanów tkanych, a nie „futrzastych”). Druga wskazówka – w ten sposób najlepiej prać dywany o dużych wymiarach (takie, które trudno byłoby wynieść i zanieść do prania) i niezbyt mocnym zabrudzeniu, np. nieco „zadeptany” dywan w salonie, ale nie zabłocony dywan w przedpokoju.

Jak czyścić takie dywany?

Aby wyprać taki dywan, przygotujmy zwykłą gąbkę lub średnio twardą szczotkę z wygodną rączką, a także mokrą szmatkę. Do ciepłej wody nalejmy trochę pieniącego płynu do prania dywanów. Stężenie środka czyszczącego w wodzie powinno być dosyć duże. Wymieszajmy wodę tak, by na wierzchu powstała piana.

Gąbkę lub szczotkę moczymy w wodzie ze środkiem czyszczącym w taki sposób, by zbierać powstałą na wierzchu pianę. Uważajmy tylko, by nie lała się z niej woda, aby nadmiernie nie zamoczyć dywanu. Następnie okrężnymi ruchami, mocno szorujemy dywan, wcierając w niego pianę. Na końcu zetrzyjmy pianę z powierzchni wilgotną szmatką. W przypadku jasnych dywanów powierzchnia w miejscu czyszczenia od razu staje się wyraźnie jaśniejsza.

Przy stosowaniu tej metody trzeba zachować umiar: dywan lub chodnik szorujemy raczej pianą, niż wodą. Głębsze warstwy dywanu nie powinny ulec zawilgoceniu.

Referencje

Strona używa plików Cookies jedynie na potrzeby Google Analytics. Pliki Cookies nie mają wpływu na funkcjonowanie strony. Pliki Cookies mogą być kasowane oraz blokowane. Więcej o plikach Cookies. Strona ma charakter informacyjny i jest zaproszeniem do negocjacji, niniejsza oferta nie stanowi oferty handlowej w rozumieniu art. 66 §1 kodeksu cywilnego oraz innych właściwych przepisów prawnych.